Efekt motyla – jak mała zmiana może zmienić wszystko

Jesteśmy systemem, wszystko jest systemem, jak domino. Jeśli ruszysz jeden klocek, reszta się zmienia. 😊

Każdy proces ma swój początek. Tak jest także z procesem poszukiwania nowej pracy, ścieżki zawodowej. Niewielka zmiana w początkowym stadium procesu, może dać nam efekt inny, niż ten, którego się spodziewamy.

Jeśli przeanalizujemy dwie sytuacje zaczynające się tak samo, to okazuje się, że niewielka zmiana, często drobiazg, sprawiają, że scenariusz jednej odbiega znacząco od scenariusza drugiej.

Na przykład:

Sytuacja A

Masz dość swojej aktualnej sytuacji zawodowej. Czujesz się źle w miejscu pracy, zadania zdają się nie mieć większego sensu, masz poczucie straty cennego czasu i swojej energii. Myślisz – „nie chcę już tu być, kosztuje mnie to więcej stresu, niż mam z tego pożytku. Chcę to zmienić.”

Wtedy pojawia się inna myśl – „No tak, ale tyle lat już tu pracuję, gdzie indziej może być gorzej. Mam zobowiązania finansowe, rodzinę na utrzymaniu. W sumie to cieszę się, że w ogóle mam pracę i wynagrodzenie. Nie ma co wybrzydzać. W końcu nie jest tak źle. Wytrzymam.”

Nie podejmujesz żadnego, nawet najmniejszego działania.

Sytuacja B

Masz dość swojej aktualnej pracy. Czujesz się źle, praca Cię stresuje, masz poczucie braku sensu i straty czasu. Koszty emocjonalne już dawno przerosły zyski. Myślisz sobie, że nie chcesz już tu być, ale przecież pracujesz tu już tak długo, masz zobowiązania finansowe. W końcu nie jest tu aż tak źle. Wytrzymasz.

Jednocześnie pojawia się w Twojej głowie myśl, że ok, nie jesteś tu szczęśliwa i nie masz satysfakcji z pracy, ale może jest coś co mogłabyś zrobić żeby sobie pomóc.

Na facebook’u pojawia Ci się wydarzenie, które zainteresowało któregoś z Twoich znajomych – „Jak poczuć więcej radości i satysfakcji w pracy”. Zapisujesz się. Wpłacasz niedużą kwotę za warsztaty i za tydzień jesteś na sali z 10 innymi osobami. Wśród poznanych uczestników jest Maciek.

Maciek pracuje w dużej firmie i właśnie szuka do swojego zespołu kogoś o Twoim profilu zawodowym. Zaczynacie rozmawiać, czujesz, że coraz bardziej pasujesz do tego stanowiska a Maciek zachęca Cię żebyś spróbowała swoich sił. Nawet jeśli wybiorą innego kandydata, zawsze będziesz mieć jakieś nowe doświadczenie. Postanawiasz sprawdzić jak wyglądają warunki w innych firmach.

Tak z ciekawości.

Idziesz na rozmowę do firmy, w której pracuje Maciek. Nagle okazuje się, że jesteś niemal kandydatką idealną, odpowiada Ci kultura organizacyjna, wartości i atmosfera w firmie. Jest dużo bardziej „Twoja”.

Warunki są trochę lepsze, a przede wszystkim będziesz wdrażać i realizować swoje pomysły. Umożliwia to struktura nowej firmy i duże otwarcie na pomysły pracowników wśród HRu i kadry menedżerkiej.

Dostajesz tą pracę.

W ten sposób, nie tracąc poczucia bezpieczeństwa, przechodzisz do nowej firmy, gdzie korzystasz ze swojego potencjału i pomysłów. A Twoja radość i satysfakcja z pracy znacznie rośnie. Twoje dobre samopoczucie i poczucie SENSU w pracy, przekłada się na pozostałe obszary życia.

Co wydarzyłoby się gdybyś nie pomyślała żeby sobie pomóc i nie poszła na warsztaty?

Jeśli znajdujesz w tych historiach analogię do swojej sytuacji zawodowej, zachęcam Cię do zrobienia jednej małej rzeczy – inaczej niż zwykle i sprawdzenia co się wydarzy 😊

Powodzenia 😊

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *