Co jeśli spadnę? … A co jeśli polecisz?

Kiedy podejmuję nowe wyzwanie i związane z nim ryzyko, w mojej głowie, poza podekscytowaniem i ciekawością, czasem krążą też myśli – Co jeśli się nie uda? Co jeśli spadnę?

Tak było wtedy, gdy po przerwie związanej z urodzeniem Hani, wracałam do pracy zawodowej, chcąc na nowo budować swoją drogę. 

Miałam świadomość własnych zasobów – doświadczeń, wiedzy, umiejętności. Jednak myśl o upadku napawała strachem i wyzwalała wewnętrzną presję, by wszystko było perfekcyjne, bo tylko wtedy jest szansa, że się uda. To mnie ograniczało. 

Czułam potrzebę ruszenia z martwego punktu, w którym się znalazłam. 

A raczej, jak się okazało, który sama zbudowałam we własnej głowie. 

To był wyraźny sygnał, by poprosić o wsparcie.

Wtedy moja mentorka i coach zapytała mnie „A co jeśli polecisz?” „Jak to będzie kiedy Ci się uda?”

To i wiele innych pytań pomogło mi na nowo przypomnieć sobie o mojej pasji, jaką jest wspieranie innych w rozwoju, budowaniu życia lepszej jakości, takiego jakie zawsze chcieli mieć. Pokazało nową jakość moich doświadczeń, nowe obszary, w których mogę stać się wsparciem dla innych. Stworzyło we mnie przestrzeń i gotowość do robienia tego, co daje mi poczucie sensu i wpływu. 

Zmiana mojego nastawienia, praca z obawami, przekonaniami, zbudowanie planu i realne działanie – wdrażanie konkretnych kroków, zaprowadziło mnie w miejsce, w którym jestem, do napisania tego o czym teraz czytasz. 

Prowadzi mnie nadal. Drogą, której ciągle się uczę i jestem ciekawa.

Pamiętam, że ptak siedzący na drzewie nie boi się, że gałąź się złamie, bo ufa nie gałęzi a swoim skrzydłom. 

Przypomina pytanie – Co jeśli zamiast upaść – polecę?

Jak to będzie kiedy Ty też polecisz?

Jeśli jesteś tego ciekawa daj znać, porozmawiajmy podczas bezpłatnej konsultacji.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *